Wiadomości

Nowa metoda wyłudzania pieniędzy

Data publikacji 30.09.2026

Oszuści nieustannie modyfikują swoje metody działania. Nowa metoda polega na tym, że przestępcy, po wcześniejszym kontakcie telefonicznym, nawiązują z pokrzywdzonym połączenie wideo za pośrednictwem komunikatora internetowego. Podczas rozmowy pokrzywdzony widzi osobę, która podaje się za funkcjonariusza Policji. Oszust może mieć na sobie elementy przypominające umundurowanie policyjne i w ten sposób uwiarygadniać swoją fałszywą tożsamość.

Schemat działania może rozpocząć się od telefonu od osoby podającej się za pracownika banku lub firmy pożyczkowej. Rozmówca informuje, że na dane klienta został złożony wniosek o kredyt lub pożyczkę albo że ktoś już zawarł w jego imieniu umowę.

Aby uwiarygodnić swoją historię, oszust może przesłać pokrzywdzonemu rzekomą dokumentację dotyczącą prowadzonego postępowania. Może ona zawierać informacje sugerujące, że sprawą zajmuje się Policja lub Prokuratura. Wszystko po to, aby wzbudzić przekonanie, że sytuacja jest poważna i wymaga natychmiastowego działania.

W kolejnym etapie proponują kontakt za pośrednictwem komunikatora internetowego. Podczas połączenia wideo pojawia się osoba, która przedstawia się jako policjant. Może być ubrana w elementy przypominające umundurowanie lub odzież służbową, a także posługiwać się przygotowanymi wcześniej dokumentami czy innymi materiałami mającymi potwierdzić jej rzekomą tożsamość.

Fałszywy "funkcjonariusz" potwierdza wcześniejsze informacje przekazane przez „pracownika banku” i przekonuje rozmówcę, że jego pieniądze są zagrożone. Następnie oszuści przedstawiają sposób, w jaki – rzekomo w celu ochrony środków – należy je zabezpieczyć.

Pokrzywdzony może zostać nakłoniony do przelania pieniędzy na wskazany rachunek, określany przez oszustów np. jako „konto techniczne”. Przestępcy zapewniają, że jest to tymczasowe rozwiązanie, a środki po zakończeniu działań zostaną zwrócone właścicielowi.

W rzeczywistości pieniądze trafiają do oszustów. Po wykonaniu przelewu kontakt z nimi zazwyczaj się urywa, a pokrzywdzony orientuje się, że padł ofiarą przestępstwa.

Pamiętajmy, że policjanci ani pracownicy banków nie polecają przekazywania pieniędzy na wskazane przez telefon rachunki w celu ich „zabezpieczenia”. Nie należy również wykonywać przelewów pod presją czasu ani instalować dodatkowych aplikacji na polecenie nieznanej osoby.

Oszuści mogą wykorzystywać dokumenty, logotypy instytucji, dane osobowe, a nawet połączenia wideo, aby wzbudzić zaufanie. Sam fakt, że rozmówca zna nasze dane lub przedstawia dokument wyglądający na urzędowy, nie oznacza, że mamy do czynienia z prawdziwym pracownikiem banku czy policjantem.

W przypadku otrzymania telefonu z informacją o rzekomym kredycie, pożyczce lub zagrożonych środkach należy zachować spokój, przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru telefonu. W razie podejrzenia oszustwa należy również powiadomić Policję. Pamiętajmy, że policjant nie będzie nakazywał przekazania pieniędzy na „konto techniczne” ani inne wskazane konto.

Powrót na górę strony